|
|
Szmat czasu..........
2008-05-14
|
| Witam wszystkich cierpliwych:):):) A więc 3 maja w 26 tygodniu ciąży po przez cięcie cesarskie przyszły na świat dwie istotki....istotki niewiarygodnie malutkie ale czy od wielkości dziecka zależy miłość rodzica? - śmiem twierdzić, że abslutnie NIE!!!!! Gabi (1200gram) Emi (900gram) są wstretne.....wiem jestem rodzicem i pisze to o swoich dzieciach, ale nie czarujmy się urodziwe takie dzieciaczki to nie są!!!!! Len wymiotował jak je zobaczyła 2 dobe od porodu bo widok naprawde nie napawa optymizmem na dzień następny. Są takie malutkie i takie dzielne walcząc z dnia na dzień o swoje życie, o nasze życie....jesteśmy z nich BARDZO DUMNI:):):) Całe dnie spędzamy w klinice........patrzymy właściwie na stado kabelków, rurek i tym podobnych rzeczy......czasem rączka a czasem nóżka gdzieś tam drgnie! Dziś mija 11 dzień od porodu a myśmy ich nawet nie dotkli heh Lenka czuje się dobrze jeśli można czuć się w takiej sytuacji dobrze. Dnie tak jak już pisałem wyżej spedzamy w szpitalu a na noc wracamy do domu żeby odsapnąć.........czyli jak się domyslacie gdy tylko zblizaja się godziny wieczorne jest płacz i chęć pozostania jeszcze chodzby na moment. No niestety trzeba pomimo sytuacji zachować zdrowy rozsądek i wrócić domku, normalnie zjeść, wykąpać i odpocząć.......my i tak tam nic nie pomożemy. Kładąc się wieczorem, zastanawiam się co bedzie rano......tylko dzięki tabletka śpimy i funkcjonujemy. Paula i Zuza są u rodziców Leny, a moim mieszkają z nami na wszelkie ewentualności........ chodź wolałbym, żeby tych ewentualności nie było bo Lena tego nie przezyje!!!!! I to chyba na tyle bo nie wiem co mam napisać......że się cieszymy, oczywiście, że się cieszymy tylko póki co to nasze szczęście łamane jest przez łzy!!!!! Pozdrawiamy ciepło.... |
|
Komentarzy:
23
|
|
2008-05-14
|
| Notki nie bedzie bo ją .......... ale jestem zły!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! |
|
Komentarzy:
0
|
|
A więc.....
2008-01-14
|
| Moje kobiety mają się dobrze:) Paula jak to kobietka po porodzie, obolała calutka:( Dziewczyneczka o imieniu Zuzanna Anna urocza.............zakochałem się!!!!!! Jeśli chodzi o poród eeeeeeeeeeee nie taki diabeł straszny :):):) Pomimo 14 godzin było naprawde spoko............znieczulonko na dzień dobry, sala pojedyńcza a i nawet mi sie łózeczko dostało hehe Jeśli chodzi o moją Len to dalej leżakuje w szpitalu......cieszy się za chwile płacze, marudzi ze wszystka ja boli od leżenia...............siedze u niej praktcznie na okrągło uffffffffffff a dziś nawet zawiozłem jej malutka Zuzawke:) Popłakała sie biedusia moja.....ze szcześcia;) No i oczywiście swoich pocieszek nie moze sie doczekać hihi Dobrze sie stało jak sie stało niech sie rozbudza:):):) No i tyle nakramie jeszcze Zuzeke i ide spać:):):):) - moja ulubiona część dnia;););) |
|
Komentarzy:
43
|
|
Miało być do siego ale nie zdążyłem.....
2008-01-01
|
| No i mamy 2007r. za nami........ czy dobry hmmmm trudno powiedzieć, to chyba zależy, od ktorej strony się spojrzy. Siedzieliśmy sobie wczoraj z Len oglądaliśmy zdjecia i nasze weselisko.....było bardzo spokojnie i bardzo rodzinnie hehe rodzinnie we dwoje dobre a tak właściwie to w czwóreczke:) No właśnie po raz trzeci moja Len jest w ciąży..............ciąża jest bliźniacza:):):) Właściwie nie wiem co pisać bo tone myśli kłebi się we mnie tam gzieś w środku....pisać o tym hmmmm nie o wszystkim da sie pisać, nie o wszystkim chce. Pozdrawiam! |
|
Komentarzy:
10
|
|
Brak czasu
2007-12-18
|
| Witam wszystkich niecierpliwych:) Nie pisze bo nie mam o czym, bo mi się nie chce, bo nie mam czasu.......chyba tyle! Ogólenie rzecz biorąc to opanował mnie tumiwisizm!!!!!!!! Wszystko i wszycy mnie drażnią.......Paula jęczy, że jej niewygodnie, że brzuch duży, że nie da rady urodzić, że to że tamto oszaleć idzie a Len nie lepsza!!!!! Stałem się nieczuły, wiecznie mnie w domu nie ma i takie tam blelelelelelele A może by się tak moje panienki zastanowiły skąd mają na wszystko?? Nie bo po co ja jak maszyna 48 h na nogach i uśmiechniety mam chodzić!!!!! O nie nie nie bo mi się już nie chce i nie mam siły........mogą się złościć, ryczeć i tupać nogami.........już mnie to nie wzrusza!!!!! Żygać się chce tym wszystkim i jeszcze święta na to wszystko buuuuuuu A tak nawiasem to nie odzywam się z Lena tzw. ciche dni......marudzi żebym się nad sobą zastanowił ehhhh No i nie pochwaliłem się, że po raz trzeci Nusia zaszła w ciąże........nie bede tego komentował bo po co!!!!!! |
|
Komentarzy:
14
|
|
::::))))::::))))::::::))))))::::::::::::::))))))))))))))))
2007-12-03
|
| Zimno, wiucha a śniegu nie ma no i jak ten mikołaj przyjdzie w tym roku hihihihi U nas nic ciekawego sie nie dzieje ......czasem lepiej czasem gorzej ale ogólnie rzecz biorąc nie jest źle:) Len zaczyna ociąganko, które związane jest z powrotem do pracy.....chyba się mojej maleńkiej nie chce ;) A jak się jej nie chce to niech siedzi w domu tyle, że nie wiem czy jej to na dobre wyjdzie.....ale z drugiej strony patrząc jak Paula urodzi to będziemy mieć święty spokój z opiekunką:) Chyba pani Krysia i Len wystarczą do jednego malca :P:P:P Nie znam się na cieżarnych kobitach ale moja Paula to jest poprostu mega gruba......rozstępy się porobiły na pupie i piersiach i rozpacz w biały dzień:(:(:( Spadam spać ......DOBRANOC |
|
Komentarzy:
9
|
|
Zima zima zima pada pada śnieg.....
2007-11-16
|
| Witam wszystkich:) Obiecałem poprawe i guzik heh Usprawiedliwiać się nie zamierzam bo usprawiedliwienia nie ma!!!! U nas wszystko w najlepciejszym pożądku:):):) Byliśmy na wczasach ochhhhhh jak było słodziutko:) Szkoda tylko, że tak krutko ;/ Kończe bo na 22 jedziemy z Len do kina.....ja to bym wolał zostać w domku ale Nula ma dość czterech ścian no i co ja biedny moge w takiej sytuacji począć heh Ubrać sie i wyruszyć.............. |
|
Komentarzy:
10
|
|
Srututututu
2007-10-17
|
| Jakoś beznadziejnie się czuje rozpiera mnie euforia łamana przez gniew ................. pogoda, praca, a może sytuacja w domu ooooooo bingo!!! Odkąd wróciła Lena nie umiem sobie znaleźć miejsca.................oczywiscie ciesze sie bardzo, że jest ze mną, że moge codzinnie na nią patrzeć, że moge czuć jej zapach i takie tam ale ........ ale jest cos nie tak hyh Nie dogadujemy się wogóle, kłutnia godni kłutnie......od pierdoł się zaczyna a kończy sie na powaznych sprawach:( Przez tyle lat naszego bycia razem nie było nawet źle a teraz chyba nie skłamie mówiąc, że jest gorzej niż źle.......a może wypalilismy sie jako zwiazek?? Fakt zawalam ostatnio jako maz, nie mam czasu dla niej nie słucham co do mnie mówi ale to wszystko przez to, że .......... no i właśnie że??!! Ze chce jej zapewnić wszystko tylko mówiac wszystko mam na mysli tylko i wyłacznie rzeczy materialne bo na inne nie mam już czasu:(:(:(:(:( Chyba mam powoli dość!!!!!!!! |
|
Komentarzy:
14
|
|
NARESZCZIE Weekend
2007-10-13
|
| Ło rany jak się ciesze, że ma dwa dni wolnego:):):) Jakąś godzine temu wróciłem z pracy hyh Lena już śpi heh troszke szkoda bo chatke mamy wolną, młoda odwieźliśmy w piątek na weekend w rodzinne strony:) Chwila wytchnienia hihi;););) Pogoda mnie dobija jest tak zimno, że nosa z domu się nie chce wystawiać heh Ekipy zaczynają mi chorować i zaczyna się coroczna szopka z terminami buuuuu A wgogóle to chyba pójde na 23 do kina tak dawno tam nie byłem, że nie wiem czy trafie hehe troszke tak smutno mi bedzie samemu ale nie bede budził dziubka bo mam zachcianke.....napewno mi wybaczy:) A u nas nic ciekawego się nie dzieje....... Len odwozi i przywozi Paule ze szkoły, chodza sobie na babskie zakupki, baseny maseczki i tym podobne rzeczy a ja do pracy i tak caluśki tydzień nam zleci:( Paula grubiutka sie zrobiła i jeczy, że jej nie wygodnie co doprowadza mnie do spazmów......już nie wspomna jak mnie denerwuje ojciec dziecka, którego najchetniej bym wysłał na ksieżyc bryyyyyy Ostatnio przyjechał do nas na noc, ja oczywiście nieświadomy bo ani Paula ani Len nie były łaskawe mi wspomnieć o gościu.......zreszta napewno bym sie na niego nie zgodził......jak chce spać w kraku to hotel i wyjazd, a nie takie ehhhh szkoda sie denerwować!!! Ale i tak na drugi dzień dostało sie najpierw Len a później Pauli................ cholerka jasna jak sie wściekłem......ale juz mi troche przeszło;););) Jedyna dobra rzecz jaka z tego wynikla to to że Paula chodzi jak w zegarku hihi Zmykam kochani bo nie zdąże dojechac do tego kina upragnionego hihi Miłego weekenduuuuuuuu:* |
|
Komentarzy:
6
|
|
Witamy:)
2007-10-09
|
Moi drodzy tak dawno mnie tu nie było, że nie mogłem sobie przypomnieć hasła hehe Już nie wspomne, że bardzo się za Wami wszystkimi steskniłem a właściwie steskniliśmy:) A wiec zaczynając od początku.......Paulusia mieszka z nami jest zakręcona jak chyba każda nastka i często bywa, że za nia nie nadążam heh Len jest bardziej wyluzowana i lepej jej idzie dogadywanie się z mała:) No cóż ktoś musi być ten zły w domu ;););) Jak już wspominałem w waszych notkach Len niestety poroniła i wyjechała :(:(:( Zostałem sam i jakoś nie chciało mi się po raz kolejny ropisywać się o moich bolączkach!!! Zająłem się Paula, jej dzidziusiem, pracą, firmą iiiiiiiiiiiiiiiiiii pratycznie odciąłem się od świata zewnętrznego........co nie uważam za zbyt dobry pomysł hyh Moja Lenuśka wróciła 2 dni temu i oczywiście jestem wniebowzięty:):):) Chyba przebolała troszeczke strate kolejnego dzidziusia :/:/:/ Teraz nie będę taki narwany i będe uważał co robie, bo nie mam zamiaru po raz kolejny patrzeć jak mój dziubek płakunia hyh Zycze milego wieczorku!!!! : |
|
Komentarzy:
7
|